Strona główna · Zycie · Lato

Lato

Od wczoraj mamy (wreszcie) w naszym pięknym kraju lato. Trochę kazało na siebie czekać, a jego początek nie był specjalnie imponujący - niby ciepło, ale jakoś tak bez swetra się na dłuższą metę nie dało. byk rodeo Z tej okazji postanowiłem wybrać się na urzadzany przez władze miejskie piknik - co prawda nie był on skierowany do fanów lata, a do właścicieli psów i główną atrakcją było oglądanie jak "latające kejtry" łapią freesbe. Na szczęście jednak organizatorzy wyszli ze słusznego założenia, że "każdy pies przyprowadzi ze sobą całą swoją ludzką rodzinę" i postarali się także o różne mniejsze atrakcje dla odwiedzających. Dla najmłodszych były zamki dmuchane, dla trochę starszych byk rodeo, którego - nota bene - udało mi się całkiem sprawnie ujeździć i dopiero na dwie godziny przed końcem imprezy mój rekord został pobity, a i to zaledwie o 1,5 sekundy. Pewnie zresztą próbowałbym ponownie wrócić na fotel lidera, ale akurat wtedy uwagę moją przykuwały ogromne zjeżdżalnie dmuchane (na których zjeżdżać mogli także dorośli) i po prostu nie zauważyłem, iż nie jestem już dłużej na czele tabeli. Kiedy w końcu zorientowałem się w tym i stanąłem na końcu kolejki było już za późno... nie zdążyłem na w połowie zbliżyć się do byka. Ech no trudno, może następnym razem, ale przyznam, że odkryłem w sobie prawdziwy pociąg do tego kowbojskiego sportu i jeśli prawdziwe rodeo faktycznie przypomina jazdę na sztucznym byku, to wydaje mi się, że byłbym w tym naprawdę dobry. :)

22.06.2010. 02:00