Dysk twardy potrzebuje odchudzania?
Okazuje się, że przepełnienie twardego dysku to poważny problem. Co prawda w dobie dzisiejszych nośników pamięci o ogromnej pojemności to niby nie jest problem... Ale nie w przypadku uszkodzenia dysku, o którym się nie wie. Pewnie każdemu zdarzyło się kiedyś stracić jakieś dane. To normalne - urządzenia mechaniczne czasem odmawiają posłuszeństwa i psują się, co zrobić. Jednakże kiedy dojdzie do takiego zdarzenia klniemy na cały świat nad zawodnością tej kupy nawozu, którą ktoś niebacznie nazwał wyspecjalizowanym urządzeniem. Mój przypadek miał miejsce w chwili, w której zapisywałem sobie wyniki wyszukiwania dotyczącego hasła "sala weselna Szczecin". Co prawda ta baza danych nie była ani bardzo duża, ani bardzo ważna, ale całe wydarzenie doprowadziło do kolejnych. Dzień po udanym wyszukiwaniu okazało się, że danych brak. Plik jest, ale nie da się go otworzyć. Głębsza analiza wykazała poważne błędy, które powstały podczas niedawnego samoczynnego wyłączenia się komputera (tak zwana przerwa w dostawie prądu). Zbieg okoliczności? Pewnie tak, ale bardzo irytujący. Przypomniał mi się wcześniejszy przypadek z moim aparatem fotograficznym, który upadł mi na chodnik. Co prawda odzyskałem zdjęcia z karty pamięci, nie miałem jednak ochoty znów przez to przechodzić. Co się jednak okazało? Dysk stracił płynność kopiowania danych z tego powodu, że był nie tylko w całości zapełniony, ale też strasznie zaniedbany. Znalazło się parę wirusów, zrobiło się dekompresję - czyli zastosowanie komputerowej diety na całego.25.06.2010. 06:16
New Posts
- Rozwiązania na lato
- Budowa bloków z lokalami usługowymi to opłacalny biznes
- Bezpieczeństwo imprezy
- Dywersyfikacja jest niezbędna
- Gdyby nie UE…
New Comments
- Brak komentarzy