Strona główna · Zycie · A w domu

A w domu

Wracając jeszcze do tematu lata, skoro już przyszło, a wejście nie było na tyle efoktowne abym postanowił przywitać je sandałami, krótkimi spodenkami i ręcznikiem rozłożonym na plażowym piasku, to stwierdziłem, że może warto wykorzystać ten czas na drobną redekorację wnętrz. dekoracje ścian i nowe firany nie przeszkodziły mi zagłosować Nie że od razu jakaś wielka zmiana czy remont, ot nowe firany, jakiś mały mebelek do pustego kąta, jakieś ciekawe dekoracje ścian i starczy. Postanowiłem dokonać tego wszystkiego w niedzielę i tak się zaangażowałem w tę zabawę, że o mało zapomniałbym pójść zagłosować, a tu Ojczyzna wzywa, obowiązek obywatelski trzeba wykonać, przykładem świecić. Ech na szczęście zdążyłem, jednak ledwo, ledwo. Byłem ostatnim głosującym w mojej komisji, a do środka wbiegłem praktycznie na minutę przed zamknięciem. Na szczęście wszystko się dobrze skończyło i udało mi się wypełnić swój obowiązek. Ciekawi mnie tylko jak pełna była urna i czy komisja po jej otworzeniu wiedziała, że ten głos na samej górze to mój? Ale co tam, swoich poglądów się przecież nie wstydzę. A no i pokój wyszedł mi pięknie, od razu lepiej się mieszka :)

22.06.2010. 02:11